Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~vr | użytkownik

imię i nazwisko adresBrzeg zarejestrowany23.05.2010 @00:12:33 ostatnio na stronie01.10.2012 @19:56:46



kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty2 komentarze57 posty na forum0

komputer / sprzęt
wytrych i flaszka.

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
^LukaszNycz    26.06.2010 @14:21:55
Mnie syreny nie pasują, w ogóle nie wiem co mnie podkusiło, by takie słowo użyć. Ale dziękuję, dziękuję.
^LukaszNycz    26.06.2010 @14:09:42
A to dopszsz. Ale w końcu się podoba i ciekawi, a to się liczy.
~Gwenhyfara    26.06.2010 @12:09:42
Podmioty i zdania których sens wynika dopiero z kontekstu...
To nie jest konstytucja, że wszystko musi być jasne i klarowne już po pierwszym zdaniu. Inteligenty czytelnik zrozumie, skoro Ty zrozumiałeś. A nieinteligentnym dziękujemy.
Dobrze wiem, że pisząc powieść dla młodzieży musiałabym używać tysiąca i jednego podmiotu, każde zdanie musiałoby posuwać fabułę do końca, a napięcie iść w diabły. Ale to jest moja opowieść i to ja stawiam jej warunki.
_______
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum.
~Gwenhyfara    25.06.2010 @19:22:55
Zatem niech będzie i tak.
23 strony to nie jest dużo, naprawdę.
_______
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum.
~asfsa    25.06.2010 @16:10:49
No więc właśnie. Ja miałam dokładnie tak samo, gdy chciałam napisać coś celowo patetycznego, a wyszedł mi niezły bełkot.
Po prostu w niektórych miejscach o wiele lepiej da się oddać nastrój sytuacji, używając dialogów a nie rozwlekłych opisów w rodzaju: "na kwiecistych łąkach, pod jasnym niebem, po którym płynęły chmury białe jak baranki wiosną, wśród cudnie pachnących maków i chabrów, stał słup telegraficzny, wznoszący się na metrów kilka i zachwycający obserwatorów swym majestatem". Poza tym staram się zostawiać coś dla wyobraźni osób czytających, bo moim zdaniem im więcej da się sobie wyobrazić, tym lepiej. Dlatego na ogół nie oglądam ekranizacji powieści, które czytałam, ponieważ to psuje efekt.
~Gwenhyfara    25.06.2010 @08:35:00
Hmm... myślę, że wystarczy zrobić małe uzupełnienie w kontrakcie, że to działa w obie strony. Może być?
_______
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum.
~Gwenhyfara    24.06.2010 @18:01:39
Się nie przejęłam. Hakuna matata.
To nie są moje dzieci, jakoś tak tego nie odczuwam. Po prostu są.
Myślę, że możemy współpracować. Doświadczony czytelnik i... (na kości niedźwiedzi, brakuje mi słowa, bo przecież nie "korektor" oraz parodia pisarza, w dodatku żółtodziób.
_______
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum.
~Gwenhyfara    24.06.2010 @16:14:10
No proszę, trafił swój na swego i będzie zażarta dyskusja.
Niektóre powtórzenia, zwłaszcza "kości" i "czasy" są specjalne. Kości po to, aby nie rozpraszać czytelnika, a błędów stylistycznych nie ma. A czasy po to, aby w tym jednym miejscu odróżnić od siebie dwa pojęcia.
Niedźwiedzie, których się tak przyczepiłeś. Misie osobiście bardzo lubię, ale tu nie o moje lubienie chodzi. Po prostu lud, na którym wzorowani są mieszkańcy wioski ( o której jest w następnym rozdziale i do której należą Inti i Lanienna) uważał niedźwiedzie na władców zwierząt. Przewyższały człowiek swą siłą, a były zarazem najbardziej antropomorficzne spośród innych zwierząt. Mają przecież te misie zaokrąglone uszy, podobne do ludzkich, tak jak ludzie chodzą na dwóch łapach i mają cały szereg różnych wyrazów pyska. A krótko mówiąc, niedźwiedzie były niemal święte, a przy tym swego czasu naprawdę wielkie. Więc wszelkie przekleństwa i porównania, a także okrzyki zawierają w sobie niedźwiedzia, tak jak nasze często odwołują się do Boga.
Owszem, żebra nie czynią wiosny, ale powiedzmy dwudziestu pięciu ich par halfling mieć nie będzie. Zwłaszcza, że odstępy między tymi żebrami są tak ogromne, że dorosły mężczyzna przejdzie między nimi bez problemu.
Bardzo możliwe, że była moda na hełmy, ale jeszcze bardziej, że to właśnie one swego czasu stanowiły jedyną metalową część ekwipunku wojownika. Bo rzadko się zdarzało, aby ktoś był w stanie walczyć w pełnej zbroi "na piechotę". Wiadomo dlaczego.
Momentami zwracasz mi uwagę na niedopowiedzenia. I tutaj śpieszę z wyjaśnieniem: otóż, ja wierzę w inteligencję czytelników, którzy raczej zauważą, że jeśli mowa o smoku to określenie "bestia" nie odnosi się do trolla. Czasami trzeba zostawić pole do myślenia, inaczej wyjdzie powieść dla nastolatek. Współczesnych w dodatku, a choć sama do nich należę, to odbiegam nieco od stereotypu, jednak większość potrzebuje zdań typu "Zdjął z półki puszkę herbaty, która stała na półce." i jeszcze opisu jak przy tym cudownie wyglądał. Tolkien na przykład uwierzył w czytelnika i nigdzie nie napisał, że Aragorn nie jest Sauronem, albo jego synem (teraz jest modnie napisać, że dobry jest synem swojego wroga, albo prawej ręki tego wroga), a nikt nigdy tego nie podejrzewał.
"Patos z Zamczyskiem" jest potrzeby, bo tak się to... zjawisko nazywa Zamczysko Wieków. A nie Zamek Hany Montany.
To chyba tyle tego, z czym bym się nie zgodziła. W pozostałych przypadkach chyba masz rację (choć mogłam coś przeoczyć). I szczerze mówiąc, chyba jednak nie najlepszą osobę na "uczenie się pisania" wybrałeś, bo jak widać jestem marna w piórze.
Tylko sobie nie pomyśl, że wzgardzę Twoimi komentarzami. O nie bratku, one mi się bardzo przydadzą. Na pewno.
_______
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum.
~asfsa    24.06.2010 @01:26:09
Wiem, nad opisami staram się pracować, w tych częściach mojego opowiadania, które piszę już po rejestracji na digarcie. aż się od nich roi. Bardzo jestem wdzięczna za długi komentarz. Moje "narąbane" przyszło mi na myśl jako pierwsze i, choć potem się nad nim zastanawiałam, jednak je zostawiłam.
Ja tam często walę głową o blat, więc dla mnie to nic dziwnego
~godgott    05.06.2010 @13:48:36
Nie zrażam się, a wręcz jestem wdzięczna za wszelkie uwagi, rady i komentarze. Przecież w końcu to podstawa, by stać się lepszym. Poza tym cudza opinia jest bardzo ważna. Więc dziękuję za każde nowe światło rzucone na moje bazgroły pozdrawiam
~Alvarez    04.06.2010 @11:32:31
Będę wdzięczny za wszelkie rady. Niedługo tego może być więcej, szczególnie w kwestii "Kwiat Rajtasu". Pozdrawiam
~asfsa    04.06.2010 @02:19:22
Dziękuję bardzo.
Zdanie z szynkarzem faktycznie można źle zrozumieć. Ale i tak czuję się zaszczycona oceną bdb.
Ogólnie rzecz biorąc, to wszystko miało przygnębiać, więc cieszę się, że osiągnęłam zamierzony efekt.
ostatnio edytowane: 2010-06-04 02:24:32
~CYNKA3859    26.05.2010 @22:43:23
Ano, były.
_______
Shit happens. So... be careful.
~anjasfanvitch    25.05.2010 @16:27:10
dziękuję mam wpaść na odkomentarz? na razie zerknęłam i może wrócę przez tych facetów w ramoneskach.
_______
wstawajcie umarli, będziemy żywych żarli
~CYNKA3859    24.05.2010 @17:49:39
_______
Shit happens. So... be careful.
~karcharoth    24.05.2010 @15:06:08
było bardzo prohuman. nie miało poza tym dynamiki początku. jakoś tak rozpłynęło się. inaczej nie umiem ci tego wytłumaczyć
_______
The fish doesn't think because the fish knows everything
rozwój użytkownika (satysfakcja)



© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt